i

i wstał człowiek uczciwy

i poszedł w świat ciekawy

i błąkał się w zieleni

gubiąc ciemne sprawy

i wierzył w lepsze jutro

i wierzył w sens istnienia

i kochał jak najmocniej

to co wydała ziemia

i miał nadzieję na to

że jeszcze kogoś spotka

i myślał że powróci

do swego domu wiosną

a dzisiaj jest daleko

i smutno jakoś w duszy

nie kocha teraz ludzi

on kocha teraz kwiaty

i wierzy tylko w siebie

wychodzi tylko nocą

a jego życiem rządzi

cały świata niepokój

i jest mu jakoś smutno

i jest mu jakoś duszno

chce uciec stąd

zapomnieć

chce znów wierzyć w lepsze jutro
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie