zimne dłonie

O życiu
obojętność na krzywdę
jak zimną stalą po dłoni
serca z każdym dniem
bardziej skamieniałe

skruszyć zło by ominęło
pokolenie tak wredne
nadchodzi cisza ciemna
zamyka oczy osusza łzy

wypatrzone źrenice nie widzą nędzy
człowiek zbłąkany bez litosny
wyczekuje lepszego jutra
bez zmartwień bez zahamowań

wyrzeka się człowieczeństwa
wyrzeka się brata siostry
żałosny bezlitosny
kona w zazdrości
3 3
47 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 8 lat temu
nie przesadzaj i nie wkładaj wszystkich do jednego worka nadal są na tym świecie ludzie prawi
jaropasztii 8 lat temu
i co z tego że są jak nie mogą nic a wór jest jeden w nim tkwimy nie wiedząc o tym
D
donata 8 lat temu
jaropasztii jak nie możemy nic do pracy chodzimy wiersze wklepujemy czytelników rozbawiamy czyn społeczny wykonujemy tylko trochę za dużo wierszy pesymistycznych na stronę wkładamy .
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie