zabić generała

Od siebie
gdy wokół tyle dobrobytu
lecz głód zbijania do przodu cię pcha

gdy ktoś bywa niewygodnym
udajemy że boimy się go
z kabury wyciągasz broń
kierujesz prosto w skroń

umarłeś bo tak jest łatwiej
można kraść w chaosie
przy stole wszyscy najedzeni

śmiech zabawa żarty
kto rozdaje karty ten wygrywa
przy stole trzy pijane panny

blondyn ślini się do arabskiej kobiety
nie liczy się człowiek są priorytety
na niebie rakiety błysk dym i flesze

poszło w eter propagandy bzdurny weter

są blisko a ciebie nie ma
do mnie słońce śmieje się
lecz niebo dziwnie smutne

odeszłaś znając drogę
gubimy się na pierwszym zakręcie
zło zbliża się na lądzie i morzu zaraz na niebie

z porządku ładu i składu
rodzi się dym ogień i zapach krwi
na rękach dziecko umiera już śpisz
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie