zawrócić czas na jakiś czas

Od siebie
dotykałaś moich ramion
pod wierzby płaczące
skrywając nieśmiały wzrok

usta kleiły się do ust

smakowała kolacja
ciało do ciała
ciasto i masa słów
obklejały mój mózg

wspominam noce pełne rozmyślań
włóczące się dni pomiędzy nimi
roześmiane twarze których teraz nie poznaję

długie włosy zapach twoich warkoczy
oczy głębokie spojrzenia
oszczędność w słowach

wiatr porwał na strzępy
nić co łączyła
w mojej głowie miłość zawsze żywa
oddycha pachnie zielenią
mieni się jedwabistą purpurą

sztandarem na wietrze
1
28 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

F
fregamo 6 lat temu
Która kobieta jest nieśmiała...?
...pozdrawiam
jaropasztii 6 lat temu
wzrok nieśmiały moja kobieta jest nieśmiała .pozdrawiam ...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie