wiatrem pachniesz

O sobie
pachniesz wiatrem leć przed się
nabrzmiały czas wsiąka w głąb
nie zadowolony usuwam się w kąt
idzie dzień wybrany pośród tysiąca takich samych
zwykłych tanich chwil

w kieszeni zmięty banknot
nie starczy mi na szlugi i śmierdzący browar z ust mi czuć
nie pojadę wiele stracę
za kółkiem stary ojciec z boku matka w czapce w kształcie ronda

wymiękam a ty jak ta su....ka pachniesz wiatrem
z tyłu wporzo kilka piw jeba ć tych co przed tych co za
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie