w drogę

O sobie
patrzysz się w moje oczy
czarne węgle grube brwi
zmarszczony grymas
wykrzywiam twarz

już czas
względnie brzmi
czas na mnie już dziś

odjeżdżam bez zbędnych pożegnań
niewygodnych słów
wygania mnie włóczęga

syn wiatru siewca burz
pojawiam się tam gdzie dym
orzeł gór nad nim tylko sklepienie

piaszczysta wąska droga
kurz wznieca podniecenie
zwalniam na moment
2 2
32 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 6 lat temu
na siusiu? ... ;)
jaropasztii 6 lat temu
tak że4by się odlać
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie