w dobie kryzysu

Egzystencjalne
zbuduję dom
wezmę kredyt rodzina na swoim
posadzę drzewo najlepiej dęba
spłodzę syna by był twardy jak to drzewo
napalę w kominku rachunkami
by ciepło w dobie kryzysu
dało chwilę bezpieczeństwa
problemy poukładam na pułkach
ważne sprawy odłożę do zlewu
pozmywam później
teraz napiję się taniego piwka z Biedronki
pomażę jeszcze przez chwile
przytulę podusię
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie