ulica

O życiu
budzę nowy dzień z kacem
muszę udawać twardziela
nie jest łatwo w mojej dzielnicy
tutaj krew i narkotyki
bez broni nie masz szans

kasę mam handluję alkoholem
zawsze u mnie wóda na stole

ojciec się zapił matka uciekła z Murzynem
jestem synem ulicy radzę sobie

coś zhandluję coś zarobie
u nas w dzielnicy Dziki wszystkich ćwiczy
jeszcze tylko jedna wódka
na wieczór prostytutka
w karty pogram sobie
może wygram lub w nos zarobie
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
jak to na ulicy trzeba sobie umieć radzić w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie