ulice są takie same

Od siebie
oświetlone neonowe bliskie sercu

przepełnione kosze nienawiścią
o zmroku nie masz szans
wszędzie tak samo
rządzi bejsbolowy kij

potykam się o pety
wbijają się w stopy potłuczone butelki

na ławkach pełno bezdomnych jak bezpańskie psy
kudłate pachną wiatrem
warczą by dostać na wino rzadko na chleb

ulice są takie same piękne i bezwzględne
światło nie zawsze oznacza nadzieję
szkoda że tak jest nie każdy chce pomóc szczęściu
życie jest jak ulica czyste czasami

potykamy się o kłody
płyną ulicami chłodne dni
4 0
22 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie