tęsknota zazdrocha

O sobie
czas złodziej pędzi dokąd gnasz ?
tęsknię za chwilami
scenariusze pisało życie

samotny niejeden ja

lat przybywa włosów coraz mniej
zakola poszarzały skronie
o kilka zmarszczek bogatszy

na oczach szkiełka igły inaczej nie nawleczesz

kolego napijmy się jednego
by nie okuleć to drugiego

dziewczyny które mnie nie chciały teraz kochają
piszę wiersze staram się dbam o ogród wszędzie liter

zakochany tęsknię za mamą
słowa niesie
ojciec gdzieś w lesie
nieobecny hula w tamtym świecie
czasem się przyśni
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie