tak boli rozłąka

Od siebie
konam na walki polu
raniony w serce
głowę myśl przeszywa
jak kocham Boga
pragnieniem moim
umrzeć nie sam
lecz w twoich ramionach
4 6
82 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ciezjem 9 lat temu
walki polu? Tym razem histerycznie koślawy wybryk się autorowi przytrafił.
jaropasztii 9 lat temu
nie jest tragicznie...
ciezjem 9 lat temu
7 wersów zbudowanych na rekwizytach patetycznych (rana,serce,kochanie, Bóg, pragnienie,umieranie, ramiona) plus nieudana inwersja- nie ma co ratować.
jaropasztii 9 lat temu
lekki tekst nie ma co panikować..
ciezjem 9 lat temu
Właśnie o to chodzi: taki mały tekst, a paniki w nim na dwa poematy;)
bellaona 9 lat temu
Mnie się podoba :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie