szkołA

Od siebie
wyrównaj rachunki te z podstawówki
naładowany jak majdan żydówki
w głowie w sercu emocjonalne wydarzenia
nic się nie dzieje nic nie zmienia

przetaczają hektolitry krwi jak cysterny ropy
przez suche piaski pustyni
w dłoni z berylem z potem na oczach
w garści tylko łyżka po F_1 kawałki mięsa

zapach gumy jeszcze pamiętam
po mieście błądził jak lęk po knajpach
przed kacem krył twarz w lustrzanym odbiciu od dna
przez ruszta przez mury długie kominy jak nadzieje do nieba

nasze modlitwy nie docierają do Boga
gdzieś błądzą koło Nieba
świat płonie ognia nie widać
zostanie popiół i kilka kropel

uciec ale dokąd
nie uciekam tu zamieszkam
na nowo się urządzę w dłoni dłoń dziewczęca
nie zgaszaj mnie do urzędu
było by błędem znaczyć się w teczkach z bestią
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
nie zgaszaj mnie do urzędu '
czy nie zgłaszaj'

jak to szkoła
'A'swoje ma
jak też uczeń
w słowie'B'
zwłaszcza że
słowa czy przykłady
chcesz po przecinku
a nie wiesz
że każdy werset
jego używa
chyba że to linia ciągła
że aż oddechu brak
bo w przykładzie chyba wiesz
jak w dziesiętnym słowie
nieskończoności zer nie ma
bo zawsze jedno musi mieć przecinek
by powiedzieć
dałam przykład w:):)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie