Płoną nadzieje płoną piece

Od siebie
łąki nie skoszone mimo to pachnie sianem
wojna upaja wyzwala
opada kurz następstwem pokój
śmiech karabinów
dźwięki odcienie warstwy skóry
sznur na szyi
świadczy o każe i winie

nas nie ma jedynie masa ciał
dokąd zmierzasz żołnierzu
nie zostawiaj samej
z każdej strony gwałt
narzeczony nie wraca

tłumaczenia prawdy
zatarte ślady
odkryte karty zginiesz
noc nie jest ciemna
gdy wróg u bram

pragnieniem umrzeć
lecz śmierć nie ta sama co dawniej
nie unoś się za wysoko
wytrzymaj
opowiedz o goryczy
3 2
37 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
daroskwaro69 8 lat temu
w siódmej linijce mały błąd-popraw go i będzie ok.
D
daroskwaro69 8 lat temu
+ za płonące piece
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie