szary dzień pieści dotykiem

szary dzień szary duch
uwięziony w ciele szepcze
jakoś smutno mu

do piersi przytulam to co mam
kilka fajnych rzeczy
kilka myśli ubranych w słowa

pieści dotykiem wspomniane chwile
w głowie wiruje twoje imię

na szybie kilka kropel deszczu
jak łzy płyną nie znaczą nic dziś

gorycz w sercu
żal jakby w środku

mało przyjemnie
wszystko się toczy
a mi szaro całkiem przyziemnie
6 3
62 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Presumpcja 12 lat temu
Popracowałabym nad warsztatem i pomyślała najpierw o czym to ma być. Poezja to raczej uniwersalizm, ale nie przeciętność. To by było dobre na piosenkę. Najlepsza druga część, ogólnie plus za prostotę
jaropasztii 12 lat temu
wszystko co piszę powstaje w kilka chwil.pozdrawiam
K
kaja-maja 12 lat temu
choć s sercu szarość,przyziemnie nieźle,gdy umie słowo przytulić imieniem w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie