diamenty

Natura
na łąkach diamenty pojawiają się rankiem
biegnę strącam rosę z traw tęczową barwę

w strumyku tańczy woda po kamieniach
ucieka jakoś jej spieszno
dokąd biegnie prędko

wszystko czego pragnę cieszy mnie wokoło
tylko nie mów że wpadniesz wiosną


świeży powiew wiatru gdy schodzi z gór
słońce na szczycie
spada nie wiadomo gdzie

w dłoni diamenty
na ustach kilka słów
uśmiechasz się do złotych gwiazd
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Presumpcja 12 lat temu
Takie swobodne fajne spostrzeżenia, ale brakuje mi celu, jakiejś myśli przewodniej, no ładnie ale...
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie