święty

Melancholia
napełniony miłością
jak gliniany dzban wodą
może winem z Kany Galilejskiej
krew na stopach obtartych zbolałych

zamienia w życiu
kilka zdań
nie ma pytań

w cieniu lipy
odpoczywa jak Jan
zjada kromkę chleba
z masłem i świeżym miodem

idzie dalej w świat podły
przez ludzi stworzony
laską podpiera kulawy los
lekko zgarbiony

napełniony miłością
jak lilia spija wodę ze stawu
obmywa stopy

duszę ma jasną
jak promień światła rozszczepiony
3 3
47 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Piękny :) Świetna koncepcja, z jakiegoś powodu naprawdę uruchamia wyobraźnię.
K
kaja-maja 12 lat temu
isamo pytanie się nasuwa czy istnieje zjawisko odwrotne w:)
jaropasztii 12 lat temu
Dzięki.miłego czytania.pozdrawiam ciepło.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie