stacja miłości i rozstania

Od siebie
po nas
pozostał pusty peron
pociąg który pędził
zjechał na bocznicę
wiatr zamiata Kraków

semafory iskra świateł
blask twych oczu widzę
gdy powieki zamykam
obraz w głowie
wyblaknąć nie może

globus przy nim
pocałunkiem się witamy

samotna stacja
moknę

szukam śladów
czytam znaki wyryte na ławce
po której stoi puste miejsce


tanie czerwone wino
rękaw koszuli starej
zaznaczony

moje serce stalowe tory
nasze cele wspólny kierunek
w życiu różnie bywa
jestem gdzie indziej niż ty jesteś

amen
2 2
32 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Nie trzeba było wiele... Już pierwsza zwrotka wpadła w serducho ;)
jaropasztii 6 lat temu
Dzięki
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie