słowa prawdy

czasem słowa są niedobre
w zdania układamy myśli

chowamy w tajemnicy sekretne
niektóre nie ujrzą światła

opowiadasz jak ci dobrze to nieprawda
wiem bo nie patrzysz w oczy

niestrawione gorzkie stoją ością w gardle

dzielę się prawdą unikasz tematu
wydarzenia puszczasz jak latawce w niepamięć

czasem słowa są niezdrowe
układam je między książkami

maluję pejzaż nie chwalę się bo po co
nie służę betonowym bogom
wierzę w jedną miłość i chleb powszedni

kłaniam się szczery miły
ciepłym słowem utulam dzieci niewinne
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie