pamiętam

O szczęściu
pamiętam
czas jak domek z kart
na piasku zatarte ślady stóp
kilka słów nie zrozumiałem

coś kazało odejść w przeciwną stronę
los posłał mnie cichą drogę
zabłąkany szukałem serca chciałem kochać
na trasie życia poznałem ciebie

oszalałem ze szczęścia na ramionach anioła
spocząłem w objęciach kobiety
urodziłem się kochać nigdy nie przestanę

narodziły się dzieci kilka małych szczęść
poświęcam czas by dobrze zapamiętały dni

kłaniam się bogu wiem że prowadzi dobrą stroną
przyjdzie dzień pożegnania ze światem
poda dłoń znakiem przymierza
odejdę gdzieś nie wiadomo dokąd
wrócę wzburzoną rzeką
3 6
77 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
Ileż emocji..ale też miły spokój;))) bardzo uczuciowy...pozdrawiamm
tomek1972 11 lat temu
ej, Jaro kłaniasz się Bogu a za chwilę odchodzisz gdzieś nie wiadomo dokąd, no chyba że myślisz o piekle to co innego, pozdrowienia
Helen 11 lat temu
Tomek zdaje się że Jarek miał na myśli iż nie wie co go czeka po śmierci ale w sumie to przechodzi na drugi plan bo on żyje szczęściem teraźniejszym...:)
Helen 11 lat temu
jaropasztii 11 lat temu
dzięki Helen .Tomku nie wiadomo właśnie dokąd idziemy póki co żyjemy jest wiele pytań na które niestety nie znamy odpowiedzi:)Pozdrawiam ciepło :)
zyga66 11 lat temu
piękna miłość...pozdrawiam :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie