skała

Świat
oszukany bez reszty
zaszczute słowa
przetarta twarz
mokre oczy z niedowierzania
w świecie podłości

smutek
zagościł w sercu pełnym z miłości
jak sen na bolące kości

dość drogi zaszedł za daleko
napił się wody obmył donie
nie z mojej winy lud się podli

kapłani jak bogowie może i wyżsi
w purpurach hodują kłamstwo
w kielichach grzech przepala wnętrze
chore sumienie na ołtarzach cieniem

kierunkiem prawdy pukam do drzwi
otwórz przebacz nakarm spragnioną duszę
nigdy więcej korony ciernistej na czole
krzyż ocieka czerwienią niewinnej boskiej krwi

za nas za świat podły od korzeni drzew
jak skała niezmienny zatrzymany czas
w kroplach rosy widzę twarz
2 3
42 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
a u nas było dzisiaj super kazanie, pozdro :)
sebo1944 10 lat temu
A o czym kazanie :) ?
zyga66 10 lat temu
... m.in. o tej kobiecie, która przeżyła Bataclan, przez dwie godziny udając nieżywą, ona cały czas myślała o swoich bliskich
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie