robaczek w swej dziurce

Od siebie
cisza rozpięta
milczałem z nią

burza z zachodu
kłóciłem się wciąż

rozmowa ciekawa
zamieniony w kamień

padał deszcz wyłem do Księżyca
szare życie
dotykałem sinych warg
papieros
pragnąłem spłonąć z nim

ciemność rozproszona
ciepłym płomieniem

Słońca wschód
moja gwiazda zachodziła
dumny byłem w niej

wieje wiatr rozłąki
jej jeszcze nie ma
a miała być
3 2
37 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 6 lat temu
szkic
K
kaja-maja 6 lat temu
robaczek w swej dziurce
korytarze swoje ma w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie