prośba o lepszy dzień

Od siebie
deszczu taniec po parapecie
niedomknięte okiennice
tłuką o futrynę z wiatrem
co przynosi ulgę samobójcom
wspina się na szczyty gór

rozkładam ramiona w modlitwie
wypatruję odpowiedzi Boga
mam jedno pytanie
ile jeszcze
człowiek będzie katem dla bliźniego

przyjdź jak śmierć nie wiadomo skąd
nie wiadomo kiedy bez przewidywań
bez wytyczenia drogi daty

ja niżej podpisany nie znaczę nic
prócz życia w niewoli pragnień materializmu
pożądań żądz zmarnowany świat
2 2
32 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 8 lat temu
przyłączam się do prośby o lepszy dzień ,nie żyjmy w niewoli pragnień materializmu nie samym chlebem żyje człowiek
Alyshia 8 lat temu
Niech w końcu człowiek będzie człowiekowi człowiekiem
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie