złodziej

Melancholia
ukradłem serce twoje
by zgrzeszyć bez przebaczenia

zakochani po pachy
zagubieni
idziemy parkową ulicą

księżyc widzi wszystko
dookoła cisza goła

przytuleni na ławce
nie bój się jutra
nie wiadomo co się stanie

otoczeni miłością
kradniemy siebie nawzajem

zatopieni jak statki na dnie oceanu
życie przytłacza szukam wyzwolenia
5
46 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Alyshia 8 lat temu
Świetny utwór
M
mikusia 8 lat temu
Ach ty złodziejaszku
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie