pozostań sobą

Od siebie
nie szukaj moich śladów
zatapiam o poranku oddech w życiu

pełne piersi unoszą modlitwę ku niebu
blisko nam do bram
miłości nie ukrywaj
uśmiechnij się szczerze do ludzi
otuchy im potrzeba
nieś radość do codziennego istnienia
nadzieja umiera nie pozwól jej
serce miej dla człowieka

powoli chwila za chwilą kula się listki wysuszone
jesienne spojrzenie stare mądre
ciepłem otocz wspomnienia wybierz najlepsze

wsłuchaj się w ciszę lasu
noc tuli do snu małe dziecię
matka radość niesie w piersiach nabrzmiałych

idź doliną po dywanie zielonym
niebo jest tak blisko ciebie
płyną łabędzi na jeziorach szczęście
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie