pęknięte lustro

Od siebie
składasz ręce w podzięce
rozkwita jak róża twoje serce

miłość dryfuje po głowie myśli
dzień jak duch ci się przyśni

usypana droga spowita mgłami
nie budź złych wspomnień są jak kamienne twarze

klękam przed tobą jak przed ołtarzem
nie słyszę kroków kilka słów

ciszy mrok stłukł szkło
pęknięte lustro sklejam

układam puzzle ze wspólnych marzeń
ze snów z nadchodzących dni
4 0
22 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie