otwórz oczy

O sobie
otwieram się na świat
nie jeden przepadł nie jeden zgasł
niebo zmienia czas
w nas kwitnie nadzieja

rosną trawy płynie strumień
chwile chowam po kieszeniach

nie liczę na nikogo
jestem bez ostatniej szansy na bans

gwiazdozbiór w znaku wodnika nie znaczy nic

słowa niewyraźnie wypowiadam piłem znów
kac wyrywa ze snów
matka ma dość ojciec mruczy jak kot

znaczę ścieżki
w głowie wir jak we młynie
cały świat mieli nas nas na proch
4 0
22 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie