17 lipca

O szczęściu
wierzę w nas
nadchodzi dzień szczęścia
pamiętam piękne chwile
te co były i te przed nami

uśmiech onieśmiela usta
bukiet białych róż jak rozwinięte skrzydła aniołów
płatki słów

zielono w dniu naszego święta
najważniejsze żeby było nas dwoje na krawędzi życia

owoce
ich buzie uśmiechnięte
z wysokim czołem patrzą w przyszłość

jesteśmy jak opoka
skała niezmienna
nawzajem sobie wierni

milczący czas związał serca dwa aż po grób
najpiękniejszy sen to dzień jak ty radosny
5 2
47 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

FIST 13 lat temu
nie rozumiesz chyba że na kobiety trzeba mieć SPOSÓB.
Sebastian Dema 13 lat temu
zwabił anioły Giz,pozdrawiam.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie