ostatni wiersz

O sobie
pokochałem skromną
nieśmiałą dziewczynę
biegliśmy polem łąką lasem
przestańmy życia nam braknie

zawsze razem jak ziemia i niebo
na zewnątrz skryci jak nietoperze
w jaskini duszy w zakamarkach ciszy
jak krople rosy na trawach rankiem w lecie

w nocy niczym świetliki w dyskotece
ciało przy ciele jak w szyku żołnierze
na odwagę łyk zimnego na dreszcze
gdy szeptała miłe słowa w rytmie muzyki

szepty szmery dreszcze po głaskanie
ciepłej dłoni głębokie spojrzenia
oczy pełne jak woda w studni
głębie jak oceany których nie widziałem

wzburzone fale emocji sztormy w głowach
szukam sercem serca
znalazłem swoje wiersze uleciałaś
z dymem gdy płonęły słowa duszy której nie ma

zostawiła kilka myśli pełnych refleksji
znajdziemy się tutaj dziś był błąd
jutro zbudź się tuz obok mnie
poczuj ciepło dłoni kocham cię
5 5
77 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 10 lat temu
Dla was
zyga66 10 lat temu
piękny
Helen 10 lat temu
cudny
K
kaja-maja 10 lat temu
pięknie to za mało cudny za dużo ale powiedz to powiedz jeszcze raz w:)
jaropasztii 10 lat temu
dzięki...pozdrawiam..
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie