ja żołnierz

O sobie
głębokie spojrzenie
cel zrodzony w myślach

jeśli nie on to kto

zgrane przyrządy
mucha szczerbinka
taniec na karabinie

życie na opuszce wskazującego palca
zatrzymany wdech
padł starzał


sumienie budzi się po kilku latach

najgorzej rozmyślać gdy nie odnalazłeś sposobu na życie
pragnienie przetrwania
dobrze trafiłeś

nie jesteś świrem

szelest kul
szept przez ciszę

rzemiosło które zostaje z tobą na całe ziemskie życie
życie walką
przetrwają najsilniejsi
gdzie miłość ma miejsce nie pojmuję

świst kul
ciężkich butów stukot jak ciemność mroku
3 3
47 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
życie za życie... i nie ma przeproś :|
Joannes Mas 10 lat temu
Popieram zmianę tytułu.
Świetny wiersz, żałuje że drugiego plusa nie mogę dać.
Joannes Mas 10 lat temu
rewelacja
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie