nie dla niej

O życiu
opętani codziennością
za oknem opadła szarość
on powiedział że jej nie kocha
wzrosło ciśnienie nastał grzech

obiecywał słał listy odpisywał
kreślił wiersze tańczył w deszczu
świat upadł na początku wojny
idąc do ołtarza powtarzał ty i więcej nikt

była inna nieładna podobała się
mimo wad i na nie słów kolegów
zakochał się niedbale
zniszczył pola biegunowe
3 0
17 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie