nie będę oczkiem w rosole

O życiu
nie będę oczkiem w rosole
nie umiem zachować się przy stole
otępiały spijam browary

nie rozumiem rozmowy
nie sklejam zdań

w latawce

w dmuchawce

uciekam gdy biją
dzwony we wsi ciężkie wiszą
przy kaplice krzywo przybity Chrystus
chyba coś było
On mnie lubi ja do Niego modły wznoszę

czas czasem my wciąż tacy sami
między nami wariatami krata i drzwi bez oklamkowania
jednak uświadomiłem sobie że jestem kurczakiem
a dzisiaj wariaty chcą rosołu
nie będę oczkiem w rosole
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 9 lat temu
też bez oczka rosołu nie zjem w;)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie