na pył roztartym

O życiu
drzewa zastygły w korzeniach
ziemia spieczona słońce wypala
na skórze czerń tuszu i rzęs
ostatnich dni lata

liść co opadł zielony był jak ty
teraz leży targany wiatrem
zgarbił czas kto żyw

trawy są suche słabe
kładą się ku ziemi
tak łatwo nawozem się stać

zamykam rozdział jesiennych barw
zadumą nie naprawimy świata wad
lecz warto się zatrzymać

zobaczyć gdy wszystko przemija
historia krąży w tył i do przodu
co z tyłu teraz na początku

życie nie odpływa
życie umiera i rodzi się na nowo
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 6 lat temu
w drugiej zwrotce 'liść'

właśnie' życie nie odpływa
życie na chwilę umiera
i rodzi się na nowo' w:)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie