na chwilę zapomnieć

Od siebie
zapomniałem że żyję
ubieram chwile jak mnie ubierano

szary płaszcz
chowam pod płaszczem lęk

pokazuję
twarz nie tą prawdziwą całkiem inną

całujcie mnie w najgłębsze ujście
teraz gdy deszcz rozpuszczam myśli

chłonę wilgotne podniecenie
obok ciebie odpoczywam

wmasuj we mnie siebie
niech na sekundę odejdzie lęk
przed świtem kieratem dnia
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie