kiedy umrę

O śmierci
umrę
ciało włożą w trumnę najlepiej dębową
by kornik nie wiercił w niej dziur

nie będę już myślał nie będę chciał
grawitacja ciągnie do ziemi

uleci prawdopodobnie duch
przywita w bramie Bóg
podaruje Mu różę białą bo lubi
winy obmyję w Jordanie
założę na siebie wór
na głowę posypię popiół
nie będę się bał
nie wiem co zrobię
może uda się więc pozostanę na chwilę może dłużej
jeśli nie to piwko w piekle na ziemi będę pił
5 1
37 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
z chwilą śmierci dusza ulatuje ciało robaczki zjadają z ze wnątrz i od we wnątrz w:)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie