eskort ford

Od siebie
słowa ranią nie wierz im
mówią że rysują szkło
w zwierciadle krzywa twarz

bruzdy bagaż wspomnień
jetem wart tyle co eskort ford

upływa dzień
słowa płyną rzeką wciąż
dość narzekań prania brudów
swąd ze zgniłego rodzi się

bruzdy bagaż wspomnień
jetem wart tyle co eskort ford

w osłupienia wprowadziła mnie
wigilia czas magicznej nie niezapominajki

bruzdy bagaż wspomnień
jetem wart tyle co eskort ford
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie