dwie wejściówki

O sobie
nad gardłem przepaści sterczę
niczym wbity osikowy kij
nie dbam o strach
skrzydła mam
od samolotu z dawnych wojennych lat

gniew pośród nas zazdrość zabija
za parę złotych gotowi zasztyletować
z litości jedynie pobić

przy drogach grzech namiętnie rozkłada nogi
wystarczy skusić się odjedziesz TIRem zadowolony
z przybitym sumieniem do podłogi
nikt ręki nie poda jedynie grzeszny anioł

nad gardłem przepaści sterczę
niczym wbity osikowy kij
nie dbam o strach
skrzydła mam
od samolotu z dawnych wojennych lat

wolny ptak chwyta pod skrzydła powietrze
na wietrze latawiec unosi dobre wieści
pod rękę z Panem Bogiem wolnym marszem do Nieba
dwie wejściówki mam chodź ze mną
gdy potrzebujesz Raju
2 2
32 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ciezjem 9 lat temu
Fragment o tirówkach jest szczególnie urokliwy. Ikar się przejechał na patosie;)
jaropasztii 9 lat temu
upadł nisko...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie