idę drogą
nie wiem czy dobrą
z obolałą nogą
brudny bandaż
ciągnie się jak ogon
jak pies z kulawą łapą
człapię spragniony wrażeń
dzień w połowie gdzie położę swe ciało
gdy noc zapuka do okien
nie wiem czy dobrą
z obolałą nogą
brudny bandaż
ciągnie się jak ogon
jak pies z kulawą łapą
człapię spragniony wrażeń
dzień w połowie gdzie położę swe ciało
gdy noc zapuka do okien
2
0
12 odsłon