depresjonalnie

O sobie
maszerują myśli z plecakami
z gniewem pod rękę
karabiny przy gardle
ze smutkiem na ustach

grube krople potu roszą czoło

nigdy nie chcę nie życzę nikomu stanu oderwania
bezsilnej władzy dziwnej ciemnej mocy

nie mam siły dla siebie
nic wam nie obiecuje
walczcie o swoje serca

przybity wyłączam kompa
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
pozdrawiam:)...jak znowu włączyłeś...
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie