dajcie spokój

wokół ciasno
ani chwili na spokój
czas zapiernicza
drzemka szybka pęka sen
już nie mogę wymiękam

co się dzieje im starszy
tym więcej roboty
przecież niczego nie brakuje
liczę na siebie

coś się śmieje szarpie
wyrywa wydziera wnika wkręca

na zakrętach nie wyhamuję
odejść nie ma dokąd w kąty zagląda system popsuty
napędzany psychotropami usycham znikam
wypalony skręt nie działa na wieki

komórki szare zjadają się wzajem
burza hormonów burza nad stawem
wyczesane myśli suną krajem wyobraźni chorej ze strachu
nad przepaścią nad padołem nad człowiekiem

wokół ciasno
ani chwili na spokój
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
oj,jak to system w nim czas szybciej płynie niż dzień do nocy czy noc do dnia w uśmiechu jeszcze gdy opony masz antypoślizgowe tzn bardzo dobrze bieżnikowane to każdy zakręt wyrobisz nawet w miejscu staniesz w:):)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie