człowieka z gwiazd

Od siebie
być błyskiem w oku
powieki niczym żagle
delikatne kryją siłę
wiatru co gna

na pustyni karawany
gorący piach szczypie stopy

ogień serc na nowo zapłonie
nadzieję nieść
również nieprzyjaciołom

ostatnim tchem przekroczyć metę
pić wodę z rzeki słów zastygłych jak kamienie

patrzeć w przyszłość
oceniać teraźniejszość

nie przywoływać bohaterów
stać się jak oni

dzień nadchodzi
mieć odwagę
pokonać go

wyjść z tarczą i z włócznią w dłoni
pokazać na co stać człowieka z gwiazd
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie