bywasz odległą wyspą

Od siebie
ujrzeć głębię
w oczętach zakochanych

spoglądać w przyszłość
wspólne dni marzeniami splecione
całkiem rano przy kawie
papieros gaśnie prawie

całować usta malinowe
spijać słowa
zapamiętywać szczególne
kochać piękne chwile
czekać na spotkanie

w sercu byłaś ikoną
wokół samotność
zaciska spokój
pokój wypełnia niepokój

nie nachodzisz
pociąg nie przyjeżdża
umieram gdy
nie dotyka ciało ciała

krzycząc na ulicy
światła błyszczą
miłość trwa na do końca
w moim sercu na zawsze
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie