po śmierci

O wierze
wyprawa nie ma końca trwa
umiera śmierć
chłód przenika przez otwarte drzwi
otwiera oczy półprzytomny poranek

za oknem radość uśmiech
łzy wyschły na amen
Bóg kocha swoje skarby
czyste serca wybielone sumienia

zielone łąki pachną bławatkiem
ciała nasze piękne w słońcu
które nigdy nie zachodzi
drzewa rozumieją
opowiadają historię sprzed lat

rajem zwą krainę bez bólu
niekończąca legenda
ciałem stało się słowo
po śmierci dobro dobrem
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie