zamyślenie

Myśli moje
Prowadziły ulicami
Opustoszałego miasta
Padał deszcz

Potknąłem się
O kamień odrzucony
Który nie pasował
Do innych w okolicy

I tak szedłem dalej
Gdzie?- nie wiem
Chciałem iść
Chciałem dojść

Za rogiem próg
Za progiem drzwi
A w nich ceglasty mur

Nie!-to nie tak
Na pewno to nie tu
Mijałem szyby wystawowe
W nich manekiny przystrojone

Deszczowa woda
Ściekała strumieniami
Brudna dziecię
W błocie taplało

Czy był taki dzień?
A może to się śniło
Nie! To moje myśli
Szły ulicą
1
17 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Zuzia 15 lat temu
Wiersz bardzo fajny i pomysłowy. Najlepsze są 2 ostatnie wersy:

,,Nie! To moje myśli
Szły ulicą"

Wiersz jest super:P

Pozdrawiam;)
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie