Ile jeszcze łez by wypłukać ból

Ile jeszcze łez by wypłukać ból?



Kiedyś byłam drzewem z korzeniami w piachu

Stałam w lesie marzeń

Obserwując roje pracowitych mrówek

Ich życie jest takie nieskomplikowane…

Kiedyś wolność była w ziemi



Teraz jestem drzewem przy ruchliwym deptaku

Korzenie mam obciążone płytami chodnika

Obserwuję roje ludzi

Oni tak bardzo sobie komplikują życie…

Niewolą moją są ich obojętne spojrzenia



Więc pytam jeszcze raz

Ile jeszcze łez by wypłukać ból…
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie