a kiedy już cię odnajdę

a kiedy już Cię odnajdę

będę skakała

nad wodą kamienie opłukiwała

z łez

ze smutku

z nieposkromionego bólu



będę łabędzie karmiła jakby sercem moim były

tak wciąż miłości głodne



będę róże wąchała

zapachem się upajała

oczy cieszyła kolorem barwą ich niemych słów

i nie pokaleczę palców

twoje kolce nie będą ostre

dla mych palców

dla rąk uścisku

dla ramion ciepłych



będę włosy gładziła

niczym aksamit spragnioną dłonią



będę w poduszkach leżała

myślała

marzenia spełniała

w puchu tonęła

w głębi Twych błękitnych oczu
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie