w samotność

O życiu
odszukuję ścieżki
obsypane złotem jesieni
żywe pragnienia
wyśnione nadzieje

dotykam drżących chwil
i niepewnych kroków
łez zmieszanych z deszczem
na rozstajach

drążąc tunele
zapominam o pustce
ubrany w wspomnienia
uciekam

deszczowy styczeń
przykrył uśmiech
pochmurnym obliczem
a ja wciąż czekam
na słońce
5 3
57 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
...przyjdzie :)
Helen 11 lat temu
:) pozdrawiam
ibis49 11 lat temu
dziękuję za komentarze i odpozdrawiam:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie