zaplątany w gałęziach smutek
spływa łzami
okaleczone gniazda
świecą pustką
bezduszna mgła
połyka resztki zieleni
pod butami umierają
ostatnie liście
życie uleciało
z krzykiem dzikich gęsi
jestem nagi
jak drzewo obdarte z kory
spływa łzami
okaleczone gniazda
świecą pustką
bezduszna mgła
połyka resztki zieleni
pod butami umierają
ostatnie liście
życie uleciało
z krzykiem dzikich gęsi
jestem nagi
jak drzewo obdarte z kory
4
3
52 odsłon