nastał czas chryzantem

Egzystencjalne
pochylone krzyże
prostują swoje ramiona
liście otulają groby
barwnym kobiercem

modlitwy niczym petycje
wędrują do nieba

znicze wypalają się
jak ludzkie losy

w świetle świec
ożywają zapomniane twarze
przysłonięte wspomnieniami oczy
spływają nadzieją
5 4
67 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
taka cisza przed bólem łzy ukrywa,znicze wplątając w ludzkie losy w świetle świec co twarze jak i dłonie przysłaniają wspomnieniem w cichym :)
ibis49 12 lat temu
Pozdrawiam, Kaju :)
Piękny wiersz :) oddaje uczucia w każdym wersie. Pointa bardzo trafia do serca:) Pozdrawiam.
karioka83 12 lat temu
,,znicze wypalają się
jak ludzkie losy- piękna fraza! Wiersz pełen nostalgii i zadumy, dobrze napisany. Pozdrawiam Andrzeju :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie