odjechałaś

Tęsknota
tylko pocałunek
błądzi po wilgotnych wargach
niczym puch unoszony wiatrem

ręce bezradnie
poruszają palcami
w poszukiwaniu twoich dłoni

słońce skryło się
za zasłoną rozczarowania

to nie pożegnanie
orkiestra nadal będzie grała

lecz serce nie rozumie
wyrywa się z piersi
chcąc lecieć za tobą

pojawiasz się jak burza
wypełniając atmosferę
dziką namiętnością

w ekstazie szaleństwa i pożądania
łamiesz wszelkie zasady
usuwając je jak chwasty z ogrodu

rzucasz wyzwanie losowi
trzymając w garści każdą chwilę
wyciskasz ją co do kropelki
spijając nektar

później znikasz
pozostawiając zapach tęsknoty
na długopisie kartce ubraniu

na długich dniach bez ciebie
8 8
122 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Skarlett222 13 lat temu
ładnie ibis
ibis49 13 lat temu
Dziękuję Skarlett222 Pozdrawiam:):)
karioka83 13 lat temu
Łał!!!! ;)) Świetny!!! gorący, prawdziwy, tętniący emocjami! Super wiersz! Bardzo mi się podoba...;)
ibis49 13 lat temu
Miło mi Marzenko:) Buziaki:):)
ibis49 13 lat temu
Miło mi Marzenko:) Buziaki:):)
karioka83 13 lat temu
Wiersz jest tak piękny,że wart nominacji na wiersz dnia! :)) Pozdrawiam:)
ibis49 13 lat temu
To już nie zależy ode mnie Marzeno:):)
copelza 13 lat temu
zaraz napiszę coś w tym stylu, tylko otworzę słownik związków frazeologicznych
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie