gorąca niedziela

dziś z doskoku coś napiszę
czas to pieniądz moi drodzy
wiecie dobrze że w poezji
dźwięczą słowa nie dochody

właśnie w góry się wybieram
nie dla piękna samych grani
lecz by sycić się widokiem
wzgórz ponętnych mojej pani

wymarzone krajobrazy
wabią kształtem i zapachem
można drogą pocałunków
dojść na szczyt pokryty lasem

są tam wrota do ogrodu
z słodkim źródłem zapomnienia
które troski i kłopoty
w deszcz gorących wrażeń zmienia

ach - emocje mnie czekają
małe duże i te wielkie
więc nie będę tracił czasu
znikam - jak ten dżin w butelce
8 4
82 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 13 lat temu
jak zwykle... lekko i zwiewnie, pozdrawiam :-)
gizela1 13 lat temu
zbyt lekko :)))))))
ibis49 13 lat temu
Odpozdrawiam Beatrice i dziękuję:)
ibis49 13 lat temu
Dziękuję Biedronko, wyprawa była bardzo udana:):)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie